Coriandrum Sativum

Kolendra 

Pochodząca z regionów tak rozległych i różnorodnych jak Europa Południowa, Afryka Północna i Azja Południowo-Zachodnia.

Etymologia stojąca za nazwą kolendry jest interesująca. Nazwa kolendry pochodzi od greckiego słowa “koros” (owad) lub “koriannon” (pluskwa). Nazwa pochodzi od jej zapachu, a nie od właściwości leczniczych lub kulinarnych. Wszystkie części rośliny są jadalne, ale świeże liście i suszone nasiona są najczęściej używanymi w kuchni.

Kolendra odgrywa kluczową rolę w świecie ginu i jest drugim najczęściej używanym po jałowcu botanikiem.

W kontekście ginu prawie zawsze, 99% producentów ginu ma na myśli ziarna, kiedy mówią, że używają kolendry. Lokalizacja, z której pochodzi, ma również duży wpływ na ogólny profil smakowy, a wielu producentów ginu poświęca wiele godzin na dokładne zbadanie, skąd jest pozyskiwana.

Co więcej, niektórzy producenci ginu nawet prażą nasiona kolendry przed maceracją, podczas gdy inni celowo je miażdżą.

Biologia

O zapachu świeżo rozgniecionych nasion kolendry mówi się, że przy wdychaniu ma działanie narkotyczne, co nadaje jej uroczy przydomek – dizzycorn. Chociaż można spokojnie powiedzieć, że wina za jakiekolwiek efekty, które odczuwasz po kilku g&t leży wyłącznie w dawce alkoholu dostarczonej do organizmu.

Na poziomie molekularnym prawie 70% oleju z nasion kolendry to pojedynczy alkohol zwany linaloolem, ale drugim ważnym składnikiem jest alfa-pinen, kluczowy składnik jałowca. Być może dlatego para tak doskonale się ze sobą łączy. Innymi cząsteczkami w znacznej ilości (nieco poniżej 10%) jest gamma-terpinen, który jest odpowiedzialny za nutę cytrynowo-cytrusową.

Kolendra

Drugi po jałowcu najczęściej używany składnik botaniczny.

podsumowanie

Kolendra odgrywa kluczową rolę w świecie ginu i jest drugim najczęściej używanym po jałowcu botanikiem. Rzadko zdarza się znaleźć gin, który nie ma kolendry.

Zazwyczaj w ginie smak nasion kolendry jest bardziej wyczuwalny pod koniec podróży smakowej. Jeśli gin zawiera cytrusy, te pierwiastki wejdą na pierwszy plan, a cytrusowy charakter nasion kolendry pojawi się później – w kierunku finiszu.